r/Polska • u/raul_kapura • 16h ago
Ranty i Smuty Pośrednicy nieruchomości to kurwy jakich mało xD
Chcemy kupić mieszkanie, umawiamy termin oglądania. Agentka prosi o maila, wysyła umowę pośrednictwa xD Chce "reprezentować" obie strony. W umowie 2% ceny transakcyjnej netto (o tym za chwilę) za to, że wynajmę ją aby z "należytą starannością i profesjonalizmem" znajdowała i pokazywała mi "obiekty". Czyli de facto próbuje mnie kasować za szukanie nieruchomości w moim imieniu, mimo że sam znalazłem to ogłoszenie. Już pomijam, że nie świadczyłaby mi żadnej usługi, bo to sprzedający rzekomo wynajmują ją do tych czynności.
Ponadto - w interesie tej kurwy jest sprzedanie mieszkania jak najdrożej, bo to jest wprost wyższy zarobek dla jej biura xD I ja mam podpisać umowę która nie robi dla mnie nic poza windowaniem ceny nieruchomości o 25 tysięcy z bananem na ryju, jak małpa po lobotomii? XDDDDDDDD
Sami sprzedaliśmy mieszkanie w tydzień i nie ma w tym żadnej filozofii, jednak rozumiem, że ktoś może nie mieć możliwości lub chęci do osobistego zajmowania się sprzedażą - spoko. Ale kurwa z czym do ludzi, pijawy jebane xD
Swoją drogą cisnęliśmy w chuj, gdy na 1 osobę zainteresowaną zakupem dzwoniło około 20 agentów, kłamiąc jak to ciężko jest sprzedać mieszkanie i błagając wręcz o zajęcie się tematem w naszym imieniu. Pierdoleni desperaci
/rant